Żyjemy wokół nich a tak niewiele o nich wiemy.... Piękny mały domek przy geesowskim sklepie tonący w kwiatach... Odeszli dwadzieścia lat temu i tylko nagrobki na nowym cmentarzu wymuszają chwilę zadumy i refleksji. On - osadnik wojskowy, inwalida wojenny, Ona - gospodyni domowa, dwa zagmatwane i tragiczne przez wojnę życiorysy...


  
                                                                        Dominika Szakiel - Druja 1938       Dymitr Czerniawski - Warszawa 1938

    

            Dymitr Czerniawski syn Antoniego i Anny Naruszewicz ur. 24.11.1910 r. w Popielanach (rej. Szawle,  woj. Kowieńskie – Litwa) przed II woją światową mieszkał w Druji pow. Brasław. Do odbycia służby czynnej został powołany 5.04.1933 i skierowany do 13 p.p. 5 kompania strzelców w Pułtusku.


Zaprzysiężony został 23 maja 1933 r, awansował na starszego strzelca 1.11.1933, 17.09.1934 zwolniony do rezerwy.

 

  
         

Po odbyciu czynnej służby wojskowej podjął pracę na 90 hektarowym gospodarstwie ojca. Zmobilizowany w dniu wybuchu II wojny światowej, z chwilą wkroczenia Armii Czerwonej na ziemie polskie i przejścia pod Drują pułku Korpusu Ochrony Pogranicza "Głębokie" na Łotwę (podczas walk 23.09.1939) zwolniony z obowiązku  słuzby wojskowej. Ponowne wejście sowietów latem 1944 roku i ponowna mobilizacja. Został skierowany do 34 p.p. formującego się w Skolimowie na Podlasiu (w składzie 8 DP II Armii Wojska Polskiego). W dniu przybycia do pułku został awansowany na plutonowego (24.10.1944) a 5 grudnia tego roku został sierżantem i zarazem dowódcą 3 plutonu w 2 kompanii ckm 2 batalionu.

          Batalion sierżanta Dymitra Czerniawskiego wyruszył na front 28 stycznia 1945 roku. Przez Warszawę, Bydgoszcz, Poznań, okolice Wrocławia i Bolesławiec dotarł na linię frontu w okolicy wsi Prędocice (11.04.1945).


             
              Szlak bojowy 34 pp
         

Ranny podczas walk odwrotowych 29 kwietnia 1945 r. w okolicach wsi Holschdubrau (pod Budziszynem) od kuli niemieckiego snajpera. Po rocznym pobycie w szpitalu w Otwocku udało mu się zachować nogę z ok. 6-ciocentumetrowym ubytkiem kości piszczelowej - do chodzenia potrzebował 15 kilogramowej protezy ( specjalistyczny " futerał na nogę " wykonany z metalu i skóry).


Podczas rekonwalescencji - Otwock 1946

Mimo ułomności bardzo często widywany był na rowerze, przy koniu na polu a nawet na drzewie. Był wielokrotnie odznaczany m.in. Brązowym Medalem "Zasłużony na Polu Chwały"

Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Medalem Zwycięstwa i Wolności 1945 r. Medalem za udział w walkach o Berlin


         Po wojnie osiadł w Rząsinach (27.04.1946), na 5 hektarach rozpoczął gospodarowanie (dom nr 95) jako osadnik wojskowy. 




                    Bogactwem był wówczas dom mieszkalny i szopa kryte dachówką, drewniana stodoła zadaszona słomą oraz murowana stajnia pod eternitem. Dwie krowy, jedno cielę, dwa prosiaki, młocarnia motorowa, siewnik, pług, brona, wóz konny. Wyposażenie domu było skromne - poniżej spis z 28.08.1946 r.


                    Dominika Szakielówna urodziła się 3.05.1919  w Brylewszczyźnie k/Słobódki. Po wojnie została aresztowana za pomoc partyzantom Armii Krajowej na Kresach. Z wyroku radzieckiego wówczas sądu została osadzona w karnym łagrze w Kazachstanie (Karaganda 1948 - 1953). Wróciła do ukochanego kraju 21.11.1957 na podstawie umowy pomiędzy Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem ZSRR o repatriacji Polaków z terenów ZSRR do Polski.



Początkowo zamieszkała w Lubaniu, po ślubie z Dymitrem (14.06.1959 Lubań) przeprowadziła się do Rząsin. Prawie do końca swoich dni milczała o pięciu latach obozu karnego, nie obnosiła się ze swoją, jakże inną przynależnością do rodziny sybiraków.

               Rodzina Państwa Dominiki i Dymitra Czerniawskich zamieszkała w Uboczu od 1.04.1975 r. Pani Dominika zawsze z uśmiechniętą buźką, mąż utykający na nogę doglądał hektarowego gospodarstwa. Do końca swoich dni, mimo że przez różnych cwaniaków był pomiatanym kaleką, zachował godność i szacunek do drugiego człowieka jak na żołnierza przystało.



Dominika i Dymitr Czerniawscy - Ubocze 1981

 Dominika (3.05.1919 - 25.12.1991) i Dymitr (24.11.1910 - 5.04.1989)  Czerniawscy pochowani są na nowym cmentarzu w Uboczu.


Serdecznie dziękuję p. Danucie Czerniawskiej za udostępnienie dokumentów i zdjęć rodzinnych