Urząd Bezpieczeństwa Publicznego, potocznie Urząd Bezpieczeństwa (UB), powołany formalnie do ochrony bezpieczeństwa państwa, faktycznie służący likwidacji wszelkich form oporu w okresie powstawania i utrwalania władzy komunistycznej w Polsce. W grudniu 1956 przekazany ministrowi spraw wewnętrznych, zmienił nazwę na Służba Bezpieczeństwa (SB).
  Służba Bezpieczeństwa (SB) – organ bezpieczeństwa państwa podległy strukturom Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, działający w PRL w latach 1956-1990, powołany m.in. do utrwalania władzy komunistycznej oraz zapewniania porządku publicznego wewnątrz kraju.
   Niektóre elementy działalności Służby Bezpieczeństwa oraz Wywiadu i Kontrwywiadu Wojskowego kontynuowane są przez:
¤  Wywiad Skarbowy od 1998r

¤
 Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego od 2002 (ABW)
¤
 Agencję Wywiadu od 2002 (AW)
¤  Służbę Kontrwywiadu Wojskowego od 2006 (SKW)
¤
 Służbę Wywiadu Wojskowego od 2006r (SWW)
w trybie określonym przez ustawy i kontrolowane przez rząd i Sejm.  

                 Odpowiedzi na pytanie "Czy Ubocze było objęte działaniami służb w latach 1945 - 1990" należy szukać w publikacjach Roberta Klementowskiego lub indywidualnie w archiwach Instytu Pamięci Narodowej. Ubocze, tak jak wiele innych wsi niczym szczególnie się nie wyróżniało, jedynie lokalizacja na terenie wsi zakładów fosforowych cyklicznie wzmagała "czujność" służb, od czasu do czasu udało się też im założyć teczkę informatora lub wspomóc prokuraturę w dochodzeniach kryminalnych. Pełen zasób cennych informacji o działaniach, tajnych współpracownikach, agenturach, ewidencjach i pracownikach dostarczy uważna lektura obu ksiązek.



                                        W    w i e l k i m       s k r ó c i e
1945 - 1956

Jak wynika z meldunku 5.01.1946 r. w lasach w pobliżu Ubocza, Rząsin i Gryfowa Śląskiego odnotowano nasilenie się napadów z bronią w ręku.

W 1951 lwóweckie UB nie posiadało na terenie gminy Ubocze ani jednego informatora - tak wynika z charakterystyki powiatu opracowanej przez WUBP we Wrocławiu. Za to w w 1950 w fabryce nawozów donosili "Azot", "Dzwon", "Karol", "Zenon".

W maju 1952 roku wytypowano "wrogie środowisko", czyli proboszcza ks. Antoniego Kija i zagrożony obiekt tj. Państwowe Zakłady Przemysłu Fosforowego. Gminie przydzielono Władysława Suślika jako opiekuna z ramienia UB, w latach 1952-53 Stanisław Nurek, od 1954 roku został nim Franciszek Bułdak a po nim do końca marca 1955 r. Marian Niewęgłowski. Po reorganizacji w 1955 r. za rejon Ubocza odpowiadał por.  Stanisław Stokłosa.

W 1952 roku na terenie gminy wykazywano 8 autochtonów, 15 repatriantów z zachodu, 2 byłych policjantów i dwójkarzy, 5 akowców, 17 byłych członków NOW i WRN, 28 wykluczonych z PPS, 24 wykluczonych z PPR i PPS, 5 w szkolnictwie, 1 ksiądz i 5 świadków Jehowy. Zbiorcze opracowanie "wrogiego elementu" dotyczyło 6 wsi gminy ubockiej i miasta Gryfowa Śląskiego. Dowiedzieć się także można, iż na terenie powiatu ponad 50% repatriantów z zachodu osiedliło się na terenie gminy Ubocze.

W lutym 1953 do PUBP we Lwówku Śląskim  napłynęły doniesienia dotyczące Anny Mayer, obywatelki węgierskiej, która podczas wojny miała utrzymywać zażyłe stosunki z Niemcami.

1957-1990 

Jedną z 26 spraw agenturalnego sprawdzenia i ewidencyjno - obserwacyjnej na dzień 17 czerwca 1957 roku kontynuowano sprawę Józefa Gębki a za nieprzyszłościową uznano sprawę Aleksandra Fila "źle ustosunkowanego do ustroju". 24 lipca 1957 założono sprawę ewidencji operacyjnej na rodzinę Józefa Gębki z Ubocza- matkę Bronisławę i braci Bolesława i Stefana. Józef przysyłał listy z RFN, gdzie zbiegł w lipcu 1955 r., podejrzewano, że może uprawiać politykę szpiegowską. Nie stwierdzo jej jednak, ale prowadzono działania działania aż do 1960 r.

W roku szkolnym 1960/61 na "żądanie aktywu rodzicielskiego" zaprzestano w szkole nauki religii. 

Po wydarzeniach marcowych 1968 roku przeprowadzono rozmowę ostyrzegawczą z Władysławem Werycho za jego krytyczne wypowiedzi o partii. 

Od listopada 1968 roku Tajny Współpracownik "Kruk", pracownik FNF "Ubocz" miał zbierać informacje o Polakach posiadających rodziny za granicą oraz o wydarzeniach w fabryce. A jako że miał bliską rodzinę we Francji, umożliwiono mu wyjazdy, otrzymywał też wynagrodzenie. W 1973 roku po odmowie zgody na wyjazd czasowy z rodziną do Francji, odmówił dalszej współpracy. Podobnie w 1964 roku  zamknięto sprawę związaną z utrzymywaniem kontaktów zagranicznych przez Franciszka Szajnę a rok później działania przeciwko Bonifacemu Beneszowi - kierownikowi inwestycji z ZF "Ubocz".

W latach siedemdziesiątych wczesniej pozyskany Tajny Współpracownik ps. "Heniek" informował lwówecką Służbę Bezpieczeństwa o zasłyszanych podczas stania w kolejkach przed sklepami plotkach o zachowaniu ks. wikariusza Bolesława Boczana.

W czerwcu 1981 roku Tymoteusz Ścisłowski został wytypowany do internowania, przed wprowadzeniem stanu wojennego został z listy wykreślony. Trzy lata później w Uboczu został zatrzymany mężczyzna na rowerze, który z kieszeni na drodze rozrzucał ulotki nawołujące do bojkotu wyborów do Rad Narodowych. W 1987 roku odnaleziono broń u mężczyzny w Uboczu, który do września 1986 roku pełnił służbę w ochronie warszawskiego lotniska.


Poznań listopad 2009