Woda, czyli inwestycja stulecia w Uboczu

               Lata osiemdziesiąte XX wieku w Uboczu to problem braku wody do spożycia i produkcji rolnej. Znakomita większość studni pamiętała ubiegły wiek, wysychały płytkie studnie murowane i inne ujęcia wody zwłaszcza podskórnej. Studnie głębinowe pozostawały w sferze marzeń (ogromne nakłady finansowe). W głębokich (murowanych) studniach  brakowało wody, godzinami czekano na uzupełnienie stanu. W najgorszej sytuacji były tereny wyżynne wsi - Kolonia i Ubocze Górne. O wodzie zaczęto mówić podczas spotkań sąsiedzkich i na różnego rodzaju zebraniach wiejskich i gminnych. Ale tylko mówić. Pierwszym zaczynem rozwiązania problemu stała się determinacja mieszkańców Kolonii. Oni to pamiętając o zaopatrzeniu pałacu w wodę sprzed 1946 roku, idą śladem ciągle tryskającego źródełka położonego tuż przy stawie Jana Bąka. Organizują konny przewóz wody, nalewają ją do różnego rodzaju pojemników. Jeden taki kurs to prawie dwie godziny dodatkowej pracy dziennie. Od rozmów, zwłaszcza przy grze w "66", przechodzą do czynu. Na pismo mieszkańców Kolonii potraktowanego jako podanie, zwierzchność gminna odpowiada informacją z 27.08.1984 roku. Po roku, na zebraniu w dniu 11.10.1985 z udziałem Aleksandry Baszak, Jana Baszaka, Adolfa Bucy, Edwarda Dubaniewicza, Krystyny Dubaniewicz i Marii Lewandowskiej powołany został Komitet Organizacyjny Budowy Wodociągu w składzie: Adolf Buca przewodniczący, Krystyna i Edward Dubaniewiczowie. Oficjalne zgłoszenie wniosku spowodowało obetonowanie ujęcia wody, wstępny pomiar wydajności  i uregulowanie dostępu do źródła - dobrą wolę okazał Romuald Dubaniewicz zezwalając na przejazd do źródła przez swoją działkę. Wkrótce władza gminna poinformowała mieszkańców Kolonii o możliwości doprowadzenia wody ze źródła do domostw tylko w ramach czynu społecznego (ta forma dofinansowania polegała w skrócie na wymogu zgromadzenia przez mieszkańców zainteresowanych budową środków finansowych w wysokości nie mniejszej niż 50% wartości inwestycji). Przy dziewięciu zagrodach, wysokość środków własnych, które należało zgromadzić była nie do przyjęcia. Projekt, pomysł i chęci upadają. Pewne nadzieje w grudniu 1985 roku daje ujęcie w Planie Społeczno-Gospodarczym Miasta i Gminy Gryfów Śląski na lata 1986-1990 w dziale I. Rolnictwo następującego sformułowania:  "1.Opracowanie przez WZIR dokumentacji projektowej na wodociąg wsi Ubocze w latach 1988-90". Tylko nadzieje.

                        Początek lat dziewięćdziesiątych to wiara w cuda, zmiana układu politycznego w gminie i w kraju pobudziła wieś do działania. A zwłaszcza brak wody w studniach. W październiku 1990 roku, na zebraniu ogólnowiejskim powstał 12 osobowy Komitet Budowy Wodociągu z Edwardem Cherkiem na czele. Po dwóch miesiącach sołtysem został Ludwik Gandurski. Jego rozpoznanie w Lwówku Śląskim i Jeleniej Górze owocuje staraniami u władz gminnych w celu pozyskania kwoty 100 000 000  złotych na pomiary wysokościowe i wstępny kosztorys. Gmina pokryła koszty ponownego badania wydajności źródła i oceny przydatności wody - niezależne badania we Lwówku Śląskim, Jeleniej Górze i Wrocławiu potwierdziły doskonałe parametry biologiczno-chemiczne wody pozwalające na uniknięcie budowy stacji uzdatniania. Dzięki naciskom społecznym i aktywności sołtysa, udało się wprowadzić do budżetu  Miasta i Gminy Gryfów Śląski na 1992 rok wspomnianą kwotę na rozpoczęcie budowy. W owym czasie inicjatywę uboczan wspomagają władze gminy z burmistrzem Janem Kowalskim i przewodniczącym Rady Miejskiej Gminy Gryfów Śląski Kazimierzem Popielem. Na czele Komitetu Budowy Wodociągu i Gazociągu stanął Ludwik Gandurski. Zaistniały trudności z rejestracją Społecznego Komitetu Budowy Wodociągu i Fundacji Budowy Wodociągu łącznie z opracowaniem odpowiedniego statutu. Podpowiedź dyrektorów WZIR-u Macieja Krajenty i Tadeusza Miciaka doprowadza 6 listopada 1992 roku do powstania "Spółki Wodnej" w Uboczu. Jej zadaniem było uzyskanie osobowości prawnej, możliwości ubiegania się o dotacje i wykup gruntów, zagwarantowanie  własności  wodociągu. I co najważniejsze: Spółka Wodna mogła być zarazem inwestorem i wykonawcą.

               Ukształtował się  też Zarząd Spółki Wodnej. Trzynastu społeczników, nie szczędzących sił i czasu.

Matusewicz Tadeusz przewodniczący
Kordalski Ryszard zastępca przewodniczącego
Kicuła Teresa sekretarz
Brzozowski Kazimierz członek zarządu
Czaczkowska Regina członek zarządu
Gandurski Ludwik członek zarządu
Kruk Marian członek zarządu
Niebylski Piotr członek zarządu
Przybyła Józef Konrad członek zarządu
Sidorenko Edward członek zarządu
Sieradzki Mieczysław członek zarządu
Sodolski Jan członek zarządu
Ślusarz Stanisława  członek zarządu

                Wybrano również w głosowaniu jawnym Komisję Rewizyjną    

1. Gandurski Ludwik

2. Juszkiewicz Daniela

3. Dubaniewicz Krystyna

4. Duda Tadeusz

5. Kicuła Józef                     

                 Po dwóch tygodniach (23.11.1992) spółka uzyskała wpis do Księgi Wodnej Spółek Wodnych województwa jeleniogórskiego. Rozpoczęto poszukiwania firmy geodezyjnej i projektanta w celu wykonania pomiarów wysokościowych, kosztorysu wstępnego, dokumentacji. Starania o środki finansowe z UMiG w Gryfowie Śląskim, Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Środowiska, Wojewódzkiego Zarządu Inwestycji i Melioracji Wodnych w Jeleniej Górze są pozytywne. Jednakże najpoważniejszą pozycją w dochodach Spółki Wodnej są składki mieszkańców ustalone na poziomie 2 650 000 zł za jedno przyłącze. Nie obyło się też bez kredytów - były dwa razy zaciągane na sumy 30 000 000 i 300 000 000 złotych. Każde domostwo było też zobowiązane do odpracowania przy wodociągu 50 rbg. Wkrótce gotowa była dokumentacja - opracował ją Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych Oddział Lwówek Śląski, należność za jej wykonanie uregulował UMiG w Gryfowie Śląskim. Spółka postanowiła budować wodociąg we własnym zakresie, bez pomocy zewnętrznej firmy (próby zmuszenia mieszkańców wsi do zlecenia prac firmie "Gryf" zawiodły). Kosztorys przed budową wynosił 12 mld złotych, dzięki zapobiegliwości zarządu spółki, wartość inwestycji zmniejszono do 7.5 mld złotych. Budowę wodociągu rozpoczęła firma - Zarząd Spółki Wodnej w Uboczu, kierownikiem budowy był Zygmunt Szczurek, księgowość prowadziła Helena Stypułkowska - Okulowska, kadrom i zaopatrzeniu szefował  Edward Ciupa a 20 pracowników do układania rur, przewiertów, niwelowania itp. zmniejszyło procent bezrobocia w powiecie i gminie. W zasadzie od rana do wieczora Ubocze przypominało plac budowy z niezliczoną ilością rowów, przekopów i nieustannie czuwającym nad wszystkim sołtysem Ludwikiem Gandurskim. W razie potrzeby wymierną pomocą służyły maszyny i ciągniki Marka i Franciszka Polesiaków, Henryka Kaczarewskiego, Władysława Jasińskiego, Mariana Karaczuna, Andrzeja Kryzy i Fabryki Nawozów Fosforowych "Ubocz". Opiekę duchową i zabezpieczenie czujności Opatrzności Bożej nad pracami sprawował proboszcz ks. Werner Macha. Dość powiedzieć, prace przy wodociągu zaczynają się 10.10.1992 roku, a kończą wodą w kranie 20 grudnia 1993 - oficjalny odbiór wodociągu i jego poświęcenie nastąpiło 30.06.1994 roku.  Niejako po drodze z wodociągiem wybudowano pomieszczenie na przepompownię. Nastąpiło rozwiązanie Komitetu Wodociągowania Wsi, na czele Spółki Wodnej stanął 7 osobowy zarząd z Edwardem Sidorenko na czele. Kilka lat później do ujęcia wody zostały podłączone Rząsiny i Wolbromów - spółka rozpoczęła sprzedaż wspaniałej wody. 

 

Fakty o wodzie i wodociągu

- 247 użytkowników (1994)

   327 użytkowników (2007)

- ponad 23 km rur o średnicy od Ø 90 mm do  Ø 160 mm

  o średnicy 160 mm  4447 mb

                    110 mm 3516 mb

                      90 mm 7906 mb

  przyłącza o średnicy 40 mm 260 sztuk o długości 7293 mb

                                    50 mm 1 sztuka o długości 67 mb 

- wartość inwestycji 7,5 mld złotych (z 1994 roku)

- potrzeby wody Ubocza obliczano wg danych z 1986 roku gdzie:

     liczba mieszkańców 1860

     krów 540

     koni 280

     trzody chlewnej 3000 szt

- hydrantów zainstalowanych 68 sztuk w odległości około 150 - 200 m 

- wydajność źródła 450 m³ na dobę

- pojemność zbiornika 100 m³

 

Zużycie wody w 2006 roku (m³)        szczegóły

 

Wolbromów 1584
Rząsiny 19320
Ubocze 49257
razem 68577