Pierwsze nauczanie w Uboczu miało miejsce w budynku plebanii przy kościele katolickim - tak głosi wieść gminna, niepotwierdzona żadnym słowem pisanym. Należy domniemywać, że nauczycielem był miejscowy ksiądz katolicki. Obowiązkowe nauczanie wprowadzono w 1717 roku, a pierwszym dokumentem potwierdzającym istnienie szkoły w Uboczu jest adnotacja o zwolnieniu kierownika szkoły (Johan Werner), za "surowe trzymanie dzieci" ( 1747). Już w tamtych czasach dochodziło w Uboczu do konkurencji w edukacji - w 1752 roku Gottfried Seibt z Krzewia Wielkiego w budynku mieszkalnym założył drugą szkołę o bardzo wysokim poziomie nauczania. Dopiero w 1799 roku wzniesiono pierwszy budynek szkolny w Uboczu, przyczyną opóźnienia w budowie były spory pomiędzy właścicielem Ubocza a gminą (dopiero Senat I i II Instancji we Wrocławiu rozstrzygnął niejasności na korzyść gminy). W 1871 roku wybudowano następną szkołę (przed kościołem ewangelickim w Uboczu Środkowym), w 1913 roku powstała placówka w Uboczu Dolnym (stara szkoła którą rozebrano po II wojnie światowej pochodziła z 1839 roku), a w 1898 w Uboczu Górnym - o jednym pomieszczeniu do nauki. Budowę obecnej podstawówki zakończono w 1903 roku. Do szkół ubockich uczęszczało w 1820 roku 192 dzieci, a w 1893 aż 343. Statystyka z 1930 roku: szkoła przed kościołem ewangelickim w Uboczu Środkowym (111 dzieci, 3 klasy, 3 nauczycieli), w Uboczu Dolnym (107 dzieci, 2 klasy, 2 nauczycieli), w Uboczu Górnym i Środkowym 121 dzieci, 2 klasy, 2 nauczycieli. Przy każdej szkole były zatrudniane panie do nauczania robót ręcznych. Końcowy okres drugiej wojny światowej, to nauka  w dwóch szkołach z klasami łączonymi  (brak nauczycieli - powołanie do wojska). Zajęcia szkolne przerwano w lutym 1945 roku w obliczu nadciągającego frontu.

                          Po zakończeniu działań  wojennych, przygraniczny powiat lwówecki przewidziano na osadnictwo wojskowe - wczorajsi żołnierze, zwłaszcza II Armii Wojska Polskiego stali się pierwszymi mieszkańcami dzisiejszego Ubocza. Wkrótce zaczęły przybywać transporty repatriantów z kresów, przesiedleńców z tzw. kongresówki i reemigrantów. A z nimi dzieci, dla których należało przygotować warunki do zdobywania wiedzy.

                       Różny był dotychczasowy poziom edukacyjny zmęczonej wojną dziatwy. Od trzech klas "zimowych" ,  po uczniów 4, czy nawet 6 klasy  szkoły powszechnej. Starsi wiekiem uczniowie kontynuowali naukę w gryfowskiej siódmej klasie, młodszych przygarnęła  Anna Herman starając się pogodzić różnice wieku i poziomu wiedzy. Mając do wyboru 4 budynki szkolne (239,196,169,37), gdzie dwa pierwsze to byłe niemieckie jednoklasówki, a pozostałe dwuklasówki, zimą 1945/46 decyduje  się na byłe jednoklasówki. Wkrótce dołączyli  do niej Joanna Koperska i Czesław Czuj. W roku szkolnym 1946/47 stan dzieci z roczników 1932-39 wynosił 103, w tym 49 dziewcząt i 54 chłopców. Zorganizowano klasy: I - licząca 37 dzieci, II – 27, III – 21 i V –18. Naukę klasy III i V przeniesiono do budynku 37, gdzie wiedzę przekazywał Czesław Czuj. Księgozbiór biblioteki szkolnej liczył wówczas 15 tomów, uczono korzystając z pomocy poniemieckich.

                   Wraz z napływem coraz to większej ilości rodzin do Ubocza, przeorganizowano szkolnictwo podstawowe. Kierownikiem szkoły w roku szkolnym 1947/48 była Anna Herman, otrzymano zgodę na utworzenie VI klasy. Grono pedagogiczne tworzyli wówczas:


Nazwisko i imię

Rok  urodzenia

Staż pracy w zawodzie nauczycielskim

Antoniów Czesława

1900

15

Bania Jan ks.

1912

 -

Czuj Czesław

1920

 1

Herman Anna

1909

19

Sikorska Jadwiga

1927

 1

Skrobania Marta

1915

 2

               

W roku szkolnym 1948/49 z pracy w szkole ubockiej odchodzi Czuj Czesław, a dotychczasowych nauczycieli zaczyna wspomagać Jadwiga Szaniawska . Wkrótce zrezygnowano z budynków 196 i 37, aby utworzyć 4 izby lekcyjne w budynku przed kościołem. O tym jak trudne były warunki pracy i płacy nauczycieli, niech świadczy fakt wspomagania ich wysiłku zapomogami sołectwa, darami z UNRY czy deputatami władzy gminnej.

                 Po objęciu w 1952 roku funkcji kierownika szkoły przez Mariana Kłodnickiego, została zorganizowana 7 klasa, do dotychczasowych nauczycieli dołączyła  Irena Kłodnicka. Ze względu na coraz większą liczbę uczniów, adaptowano budynek pofolwarczny nr 169 na szkołę z 7 izbami lekcyjnymi, automatycznie rezygnując z budynku szkolnego przed kościołem. Należy jeszcze wspomnieć o poważnym i światłym zamiarze nauczycieli i Komitetu Rodzicielskiego przeniesienia szkoły do budynku obecnie stanowiącego własność p. Sarzyńskich. Salę taneczną zamierzano przeznaczyć na salę  gimnastyczną, dobudować niewielkie skrzydło z izbami lekcyjnymi. Na przeszkodzie stanął upór władz gminnych, zwłaszcza KG PZPR, które w tym budynku widziały siedzibę Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej - wszak był to 1954 rok, jeszcze idea uspółdzielczania Ubocza nie upadła do końca.

                     W roku szkolnym 1958/59, na skutek znacznej ilości dzieci w obowiązku szkolnym (niektóre roczniki liczyły w klasie 50 dzieci), powstały dwa obwody szkolne: Nr 1 w dotychczasowym budynku nr 169 i Nr 2 w Uboczu Dolnym -  budynek nr 37. Po wprowadzeniu reformy oświaty i 8 klasy w szkołach podstawowych, przywilej nauczania w najwyższej klasie posiadła szkoła w budynku nr 196. W 1976 roku ostatecznie zlikwidowano szkołę w Uboczu Dolnym i do dnia dzisiejszego jedyną szkołą jest "podstawówka" o 6 oddziałach przy najkrótszej drodze do Gryfowa Śląskiego. Zmniejszyła się też ilość dzieci -  w 2005 roku niespełna 80 uczniów uczęszczało do szkoły, w której wiedzę przekazywało 10 nauczycieli (3 dyplomowanych, 6 mianowanych, 1 kontraktowy).

             Od blisko 60-ciu lat nauczyciele uboccy byli i są autentycznym kagankiem oświaty i kultury wiejskiej. To oni organizowali kursy ogólnokształcące w zakresie 7 klas czy przysposobienia rolniczego. Należy dodać, że uczestnicy kursów ogólnokształcących, po okazaniu w macierzystym zakładzie pracy świadectwa ukończenia 7 klasowej szkoły podstawowej automatycznie byli przeszeregowywani o jedną grupę wyżej. Z ich udziałem odbywały się wykłady dla rodziców w ramach Uniwersytetu Powszechnego. Mało kto dziś pamięta,  że Nauczycielski  Zespół Teatralny ubocko - rząsiński   (M.Kłodnicki, Z.Chychłowski, W.Zygarowicz, R.Butwiłowska, J.Zięcina, Z.Szaniawska), "Zemstą"  Aleksandra Fredry  wygrał  przegląd  rejonowy  teatrów amatorskich w Lubaniu, a mieszkańcy Ubocza, Rząsin, Młyńska, Pasiecznika, Biedrzychowic, Mirska na żywo obcowali ze sztuką teatralną. Do historii Ubocza przejdą wspaniałe zabawy choinkowe Bogusława Żejmy, "Jasełka" wg. scenariusza  Mariana Kłodnickiego,  grupy taneczno-wokalne przygotowywane przez Marię Popowicz, Annę Niebieszczańską, Teresę Konstankiewicz, Irenę Kłodnicką, Stanisławę Dudę, Józefa Kicułę i wielu innych pedagogów-społeczników. Każdy występ dzieci to święto dla wsi, autentyczny dostęp do wartości kulturalnych. Szkoła to także kółka zainteresowań, popularny Szkolny Klub Sportowy, Liga Ochrony Przyrody, Polski Czerwony Krzyż, Związek Harcerstwa Polskiego, przez długi okres Towarzystwo Przyjaźni Polsko Radzieckiej.

                   Nie da się ukryć, były też nieporozumienia między nauczycielami a rodzicami stającymi w obronie swoich dzieci. Inne podłoże miały wówczas, gdy dzieci pisały w szkole listy do "opornych" kułaków  zgodnie z poleceniem nauczyciela, a inne, gdy w ocenie rodzica dziecko miało obniżoną ocenę z jakiegoś tam przedmiotu lub gdy musiało przez dwa lata nosić w tornistrze te same książki. Dziś Ubocze szczycić się może setkami  absolwentów szkoły podstawowej ze średnim i  wyższym wykształceniem, różnych kierunków i zawodów. 

                     Przez kilkadziesiąt lat w szkołach ubockich wiedzę najmłodszym przekazywały dziesiątki nauczycieli - o nich, o życiu szkoły, o uczniach można się dowiedzieć z doskonale prowadzonej kroniki szkolnej. 

Antoniów Czesława

Askuntowicz Alicja

Bakes Stanisław  ks.

Bania Jan    ks.

Baszak Grażyna

Boguszewicz Romualda

Brzezińska - Sieradzka Maria

Butwiłowski Janusz

Celejowska Alicja

Celejowski Zbigniew

Czuj Czesław

Chychłowski Zenon

Czerniawska Bożena

Dąbrowska - Adamkiewicz Helena

Duda Stanisława

Efinowicz Edward

Głoguś Stefan

Herman Anna

Hryniewiecka Janina

Hycza Wiesława

Ignatowicz Antoni

Jachimowska Maria

Jasińska - Lachowicz Anna

Jaworska Alicja

Jopek Czesława

Józefczyk Irena

Kaczmar Paweł

Karkoszka Małgorzata

Kazak  Bronisław ks.

Kicuła Józef

Kicuła Teresa

Kiełbowicz Elwira

Kij Antoni  ks.

Kłodnicka Irena

Kłodnicki Marian

Kocan Irena

Konstankiewicz Teresa

Koperska Joanna

Kopystyński Jan ks.

Kotowicz Mariola

Krupa Teresa

Krywienko Antoni

Kuźniarz Alicja

Kwass Małgorzata

Litwin Bogdan

Luchowski Kazimierz

Łaszyn - Płotnicka Krystyna

Łoś Grażyna

Mackiewicz Joanna

Maliński Bronisław

Mereszka Weronika

Milejska Ewa

Miller Ludwika

Morkowski Zdzisław

Nestmann Helena

Niebieszczańska Anna

Niebieszczańska Violetta

Olejnik Piotr

Pańczuk Bronisława

Papla Edward

Patron Agnieszka

Petruch Barbara

Pląskowska Anna

Plitt Maria

Pluto Łukasz

Popowicz Maria

Praszelik Józef

Praszelik Stefan

Przybylska Irena

Rosik - Adamczewska Regina

Sawicka - Niebieszczańska Anna

Sieradzka Danuta

Sikorska - Demucka Jadwiga

Skolimowska Halina

Skrobania Marta

Styszyński Maciej

Swatkowska Maria

Szabla Stanisława

Szaniawska Stanisława

Szramowiat Zdzisław

Wiatrak Halina

Więcewicz Małgorzata

Wojno Edyta

Woźniczko Danuta

Zajączkowska Maria

Zaparta Małgorzata

Zygarowicz Franciszka

Zygarowicz Władysław

Żejmo Bogusław

Żejmo Bogusława

                              Niewielu zaś było kierowników i dyrektorów szkół w Uboczu - prawdopodobnie ze względu na wykorzystanie wszelkich limitów przez Mariana Kłodnickiego, który  ponad 30 lat kierował życiem szkoły. Poniżej kierownicy i dyrektorzy szkół podstawowych w Uboczu.


Herman Anna                        1945 - 1952

Kłodnicki Marian                  1952 - 1958

                                 Nr 1

                                        Nr 2

Kłodnicki Marian               1958 - 1976

Praszelik Serafin                      1958 - 1958

Boguszewicz Romualda            1958 - 1960

Popowicz Maria                        1960 - 1976

Kłodnicki Marian              1976 - 1982

Nestman Helena               1982 - 1985

Żejmo Bogusław                1985 - 1989

Nestmann Helena             1989 - 2002

Pląskowska Anna              2002 i nadal

                      

Szkoła, to także wola współdziałania nauczycieli z rodzicami, całą społecznością wiejską.  Nieraz łza się w oku kręci na wspomnienie wspaniałych konkursów organizowanych pospołu z biblioteką, występów dzieci na różnego rodzaju imprezach wiejskich organizowanych przez samorząd. Szacunek należy oddać rodzicom, którzy zorganizowani w Komitet Rodzicielski potrafili przez dziesięciolecia pomagać szkole organizacyjnie i materialnie. Od symbolicznych składek pieniężnych po użyteczną, wymierną pracę dla szkoły, dla swoich pociech. Nie można zapomnieć o ławkach wykonanych przez rodziców, o ogrodzeniu obecnej szkoły lub o organizowaniu dochodowych zabaw z przeznaczeniem zysku na wycieczki szkolne, paczki choinkowe, zakup niezbędnego sprzętu szkolnego. Na początku lat sześćdziesiątych szkoły w Uboczu pozyskały sponsora w zakresie remontów i transportu - była nim Fabryka Nawozów Fosforowych. Im wszystkim należy się podziękowanie, a szacunek dla  przewodniczących  Komitetów Rodzicielskich i Rad Rodziców.


Celuch  Renata

Ciupa Edward

Filip Aleksander

Herdzik Marzena

Jasiński Krzysztof

Juszkiewicz Michał

Kaziszyn Józef

Kownacki Stanisław

Kownacki Zygmunt

Kotowski Eugeniusz

Krawiec Sylwester

Lewandowski Stanisław

Lichwa Władysław

Makowski Jan

Marcinkiewicz Władysław

Matusewicz Teresa

Porzuc Władysław

Ścisłowski Józef

Waniowski Mikołaj

                         

Dzisiejsza podstawówka ma za patrona Władysława Stanisława Reymonta. Uroczystość nadania imienia odbyła się 28.10.2000 roku z udziałem mieszkańców wsi i władz gminnych. Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego - Dobrosz Janusz, Samborski Tadeusz, Stefaniuk Franciszek, tak licznie  reprezentowali Sejm po raz pierwszy w historii Ubocza. Sztandar ufundowała firma Tadeusza i Teresy  Matusewiczów, przedsięwzięcie finansowały również firmy braci Baszaków (Stolbrat) i Niebieszczańskich (Zakłady Mięsne).

                          Odpowiedzią mieszkańców Ubocza na ciągle istniejące zakusy likwidacji szkoły, była wielka mobilizacja uboczan w jej obronie. Wystosowano petycję do władz władz gminnych, w efekcie obroniono szkołę i pozyskano cenne złotówki w gminnym budżecie. Dzięki staraniom dyr. Anny Pląskowskiej, posła Tadeusza Samborskiego z Polskiego Stronnictwa Ludowego, lokalnych  społeczników, władz gminnych, w latach 2003 - 2005 przeprowadzono remont kapitalny budynku. Szkoła wzbogaciła się o nowe sanitariaty, dobudowano łącznik, powiększył się księgozbiór biblioteki, uruchomiono pracownię komputerową.